Ćwiczenia edukacyjne

Luty 12th, 2010

Plan Pierce’a polegał na
zaprezentowaniu odkrycia najpierw Maurice’owi Goddardowi i za-
pewnienie dofinansowania z jego strony, dopiero potem wszczęcie
procesu rejestracji patentów. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, God-
dard uświadomi sobie, że ma niewiele czasu na skorzystanie z wy-
przedzenia konkurencji przez Amedeo, i zachowa się odpowiednio,
zostając głównym sponsorem dalszych prac firmy. Read the rest of this entry »

Luty 12th, 2010

Pierce przypomniał sobie, co mu powiedziała o posługiwa-
niu się imieniem Robin i ukrywaniu prawdziwego: Postanowiłam za-
trzymać swoje imię. Wszystko inne oddałam tym ludziom.
Przypomniał sobie detektywa z policji, który siedział w salonie
jego domu i rozmawiał z matką i ojczymem. Był tam też jego ojciec.
Policjant poinformował ich, że Isabelle posługiwała się na ulicy in-
nym imieniem. Przedstawiała się nim mężczyznom, którym oddawa-
ła się za pieniądze. Pamiętał, że właśnie od detektywa wiedział, że
imieniem tym było Angel. Czyli Anioł.
A potem nim została.
Pierce czuł, że Renner rozpracował go bezbłędnie. To, co zdarzyło
się w odległej przeszłości, przez wszystkie minione lata było tuż pod
powierzchnią. Wypłynęło na nią, gdy pojawiła się tajemnica Lilly
Quinlan. Poprzez pragnienie, by odnaleźć Lilly, a może ją ocalić, od-
najdywał i ratował swoją utraconą siostrę.
Pomyślał, że świat na zewnątrz jest zdumiewający i straszny.
Przez to, co ludzie robili sobie nawzajem, ale przede wszystkim sa-
mym sobie. Pomyślał, że może właśnie dlatego zamykał się na wiele
godzin dziennie w laboratorium. Odcinał się od świata, od rozmyślań
o złych rzeczach, od samej świadomości ich istnienia. W laborato-
rium wszystko było proste i klarowne. Kwantyfikowalne. Naukową
teorię można było przetestować i albo przyjąć, albo odrzucić. Nie ist-
niały szare strefy. Nie było cieni.
Nagle poczuł przemożne pragnienie porozmawiania z Nicole,
przekazania jej, że w ciągu dwóch minionych dni nauczył się cze-
goś, z czego wcześniej nie zdawał sobie sprawy. Coś trudnego do
ujęcia w słowa, ale mimo wszystko wyczuwalnego.Chciał jej po-
wiedzieć, że nie zamierza dłużej uganiać się za pieniędzmi czy
komputerem wielkości pięciocentówki, że od tej pory to one mogą
gonić jego.
Włączył słuchawkę i wybrał numer Nicole. Swój stary numer przy
Amalfi Drive. Podniosła słuchawkę po trzech sygnałach.